„Co uczucia robią nocą?” – Tina Oziewicz
Każdy z nas ma uczucia, nie każdy jednak zdaje sobie sprawę, że warto o nich mówić, zwłaszcza z dziećmi. Dobrą okazją do tego może być lektura najnowszej książki Tiny Oziewicz „Co uczucia robią nocą?”.
Każdy z nas ma uczucia, nie każdy jednak zdaje sobie sprawę, że warto o nich mówić, zwłaszcza z dziećmi. Dobrą okazją do tego może być lektura najnowszej książki Tiny Oziewicz „Co uczucia robią nocą?”.
„Zamki i Roboty” to idealna książka tych czytelników, którzy poszukują czegoś lekkiego, wymyślonego przez ich rówieśnika.
Myślę, że książka „Mądre zwierzęta. Sprytne stworzenia w królestwie zwierząt” będzie świetnym prezentem dla wszystkich dzieci, które kochają zwierzęta, ale mają już dosyć słuchania w kółko tych samych informacji. Ta książka sięga głębiej w świat nauki i na pewno będzie świetną pozycją dla przyszłego zoologa.
„Bieszczady. Przewodnik dla dużych i małych odkrywców” bardzo dużo miejsca poświęcają tematyce dbania o swoje bezpieczeństwo i o przyrodę. Moim zdaniem może to świetnie przygotować dzieci do wyprawy.
Moim zdaniem „Pociągi” to pozycja obowiązkowa dla każdego młodego miłośnika kolei. Młodsze dziecko z pewnością będzie wypytywało o to, dlaczego kiedyś wyglądały tak, a teraz inaczej, starsze natomiast z zaciekawieniem przeczytają o historii tego fascynującego środka lokomocji.
„Atlas kosmosu” zdecydowanie jest pozycją ciekawą i przekazującą wiele informacji. Polecam, aby każdy miłośnik kosmosu go przejrzał i zdecydował, czy jest to książka dla niego. Na pewno znajdzie w nim mnóstwo ciekawostek nie tylko o naszym Układzie Słonecznym, ale też o całym Wszechświecie.
„Witajcie na przedstawieniu Najwspanialsze widowisko świata w słynnym teatrze Pudełko po Butach” – tak zaczyna się bajkowa historia świata, z którą zapozna nas… trupa robaczków.
Jestem szczerze zachwycona „Płazami” Katarzyny Moryc, książka jest ciekawa i pełna wiedzy, a jednocześnie zabawna i lekka.
Polecam „Oceanarium” głównie młodym miłośnikom fauny i flory, zwłaszcza tej związanej z wodą. Sporo jest tu też informacji o środowisku naturalnym różnych gatunków oraz o związku ekologii z wymieraniem niektórych gatunków.
Muszę niestety przyznać, że „Wiem, co jem! Banany” to moim zdaniem najsłabsza część serii. W przeciwieństwie do innych zupełnie mnie nie porwała.
Nie raz już pisałam, że „Wiem, co jem!” Akademii Mądrego Dziecka jest jedną z najciekawszych serii książek o jedzeniu. Zrecenzowałam już kilka z nich – Chlebek, Czekoladę, Makaron i Miód, dziś przedstawię wam Wiem, co jem! Pomidory Michaela Francesconiego i Nicolasa Gouny’ego. Wydawnictwo HarperCollins przygotowało…
„Zmysły” Małgorzaty Strzałkowskiej to książeczka dla dzieci opisująca właśnie nasze zmysły. Nadają się do czytania zarówno dla maluszka, jak i dla starszego przedszkolaka.