„Głupie ptaki Polski. Przewodnik świadomego obserwatora” – Marek Maruszczak
Dla kogo są „Głupie ptaki Polski” Marka Maruszczaka? Dla wszystkich miłośników przyrody obdarzonych dużym poczuciem humoru i łaknących ciekawostek.
Dla kogo są „Głupie ptaki Polski” Marka Maruszczaka? Dla wszystkich miłośników przyrody obdarzonych dużym poczuciem humoru i łaknących ciekawostek.
„Britannica. Wielka księga pytań dlaczego” Sally Symes, Stephanie Warren Drimmer to idealna pozycja dla rodziców, którzy zdążyli znienawidzić powtarzane w kółko „dlaczego”.
„Fotografia dla dzieci” Moniki Rejkowskiej jest skarbnicą wiedzy nie tylko dla maluchów, ale też dla dorosłych.
Zdecydowanie polecam „Poradnik językowy prosto pisany” Sebastiana Surendry wszystkim zainteresowanym poprawnością języka. Moim zdaniem autor wybrał naprawdę często spotykane wyrażenia i wytłumaczył, dlaczego są one błędne w sposób jasny i dobitny.
Zdecydowanie polecam „Słownik ortograficzny współczesnego języka polskiego z poradnikiem” Sebastiana Surendry wszystkim początkującym korektorom i redaktorom oraz każdemu, kto zajmuje się zawodowo pisaniem.
„Człowiek. Podróż w czasie przez ewolucję” to bardzo ciekawa pozycja, którą czyta się szybko i przyjemnie. Z pewnością zachęci do nauki nawet dziecko, które nie przepada za czytaniem książek.
„Samochody. Fascynujący świat motoryzacji” to świetna pozycja dla każdego młodego miłośnika motoryzacji w wieku od 9 do 14 lat. Chociaż i młodsze dziecko może się nią zainteresować.
Polecam „Maud Montgomery. Uskrzydlona” wszystkim, którzy tak jak ja zaczytywali się w „Ani z Zielonego Wzgórza” i innych książkach Lucy Maud Montgomery.
„Garść odpowiedzi na pytania, których nie spodziewaliście się zadać” Konrada J. Fijałkowskiego z pewnością zainteresuje tych, którzy chcą przeczytać coś między beletrystyką a książką naukową. I przy okazji poznać trochę ciekawostek na najróżniejsze tematy.
Polecam „Czekoladę” wszystkim, którzy chcą pokazać dzieciom, skąd dokładnie bierze się jedzenie. W końcu ziarenko kakaowca musi pokonać naprawdę długą drogę, zanim trafi do nas jako czekoladowy batonik.
Polecam „Chlebek” wszystkim, którzy chcą pokazać dzieciom, skąd dokładnie bierze się jedzenie. W końcu ziarenko pszenicy musi pokonać naprawdę długą drogę, zanim trafi na nasze talerze w formie kanapki.
„Książkę Złość – jak sobie z nią poradzić? Akceptuję, co czuję” na pewno polecam wszystkim rodzicom, którzy czasem kłócą się ze swoim dzieckiem. Niezależnie od tego, czy to oni odczuwali złość i zareagowali zbyt ostro, czy to dziecko ma humorki.