„Głupie ptaki Polski. Przewodnik świadomego obserwatora” – Marek Maruszczak

Lubicie książki przyrodnicze? Ja myślałam, że średnio za nimi przepadam. Przynajmniej dopóki nie trafiłam na nowsze pozycje podchodzące do tematu fauny i flory z przymrużeniem oka. Delikatnie mówiąc…

Głupie ptaki Polski. Przewodnik świadomego obserwatora Marka Maruszczaka to pozycja, która dosłownie rozłożyła mnie na łopatki. Nie znałam wcześniej strony Zwierzęta są głupie i rośliny też, dlatego kompletnie nie wiedziałam, czego mam się spodziewać. Zarówno mój teść, jak i mąż lubią czasem obserwować przelatujące ptaki i dyskutować o tym, co widzieli. Pomyślałam, że to może być książka dobra dla nich, jednak się pomyliłam, i to ogromnie. Okazało się, że to rzecz idealna dla mnie.

Pełna sarkastycznego dowcipu pozycja bawiła mnie tak bardzo, że mój śmiech na pewno dało się usłyszeć na całym osiedlu. Czytałam opinie, że nie wszystkim taki rodzaj humoru pasuje, jednak do mnie trafił on idealnie. Chciałam tę książkę jedynie przejrzeć, a skończyło się na codziennym czytaniu przed snem i na obserwowaniu strony autora. Jeszcze tylko brakuje, abym zaczęła wyglądać z okna ptaków i będzie po mnie.

Jednak Głupie ptaki Polski to nie tylko zabawa, ale też nauka. Zwierzęta zostały opisane w kolejności alfabetycznej – od aleksandretty obrożnej do żurawia. Przy każdym zwierzęciu jest ilustracja, „jego cytat”, nazwa gatunkowa, nazwa wymyślona przez autora, dane (występowanie, rozmiar, odgłosy), a także miejsce do zaznaczania, czy widziało się tego ptaka. Do tego mamy krótki, jednostronicowy opis jego najważniejszych cech.

Rysunki Nastii Juriewicz, które znalazły się w książce, mnie zachwyciły. Czytałam o kontrowersjach związanych z użyciem AI do ich tworzenia, jednak uważam, że ilustratorka poświęciła im dużo pracy, więc należy ją za nią docenić. Efekt na pewno przyciąga oko. Nie jestem jednak ornitologiem, więc nie wiem, na ile przedstawione ptaki są zgodne z rzeczywistością.

Informacje zostały podane w przyjaznej formie – jest konkretnie, krótko i z jajem. Z pewnością po lekturze wiele z nich zostanie nam w głowie na zawsze. Na przykład to, jak powstał Toruń. Książkę tę czyta się jak dobrą powieść, a nie atlas zwierząt. Chociaż oczywiście można do niej zaglądać tylko wtedy, gdy chcemy sprawdzić, który z pierzastych drani zagląda do nas przez okno.

Dla kogo są Głupie ptaki Polski Marka Maruszczaka? Dla wszystkich miłośników przyrody obdarzonych dużym poczuciem humoru i łaknących ciekawostek. A dla kogo nie są? Na pewno nie są dla młodszych dzieci oraz dla ludzi uważających, że żarty z ptaków są poniżej pasa.

Tylko uważajcie – zakup tej książki to mały krok, który dzieli Was od zostania miłośnikiem ptasiarstwa!

Okładka książki „Głupie ptaki Polski. Przewodnik świadomego obserwatora” – Marek Maruszczak

Recenzję napisałam dla portalu Mądre Książki. Zajrzyjcie do nich koniecznie, jeśli szukacie wartościowych pozycji dla dzieci i dorosłych.

Alicja

Zajmuję się redakcją, korektą oraz recenzjami wewnętrznymi. Poprawiam głównie beletrystykę oraz teksty publicystyczne z dziedziny kultury i sztuki. Współpracuję zarówno z wydawnictwami, jak i osobami prywatnymi. W wolnych chwilach czytam książki, oglądam filmy oraz gram w planszówki.

Dodaj komentarz