„Krótkie wprowadzenie. Literatura francuska” – John D. Lyons

Książka Johna D. Lyonsa to kolejna pozycja z serii Krótkie wprowadzenie wydana przez Oxford University Press. Została przetłumaczona przez Agnieszkę Kałowską dla Wydawnictwa Uniwersytetu Łódzkiego. Miałam wcześniej okazję recenzować część o science fiction, tym razem zabrałam się za książkę: Literatura francuska.

Książka ta jest pozycją naukową, którą autor podzielił na rozdziały ze względu na epoki. W każdym mamy kilka przykładów tekstów, które wtedy powstały. W przeciwieństwie do Science fiction utwory te zostały nie tylko opisane, ale też krótko zanalizowane. Nie pędzimy już przed siebie, ale skupiamy się na tych tytułach oraz na ich twórcach. Jak dla mnie jest to zdecydowany plus.

Autor książki zaczyna od wytłumaczenia nam tego, co tak naprawdę możemy nazwać literaturą francuską.

W końcu współczesny język francuski powstał dopiero w XIX wieku, a został nim język paryżan. Wcześniej istniało wiele dialektów, w których Francuzi nie tylko mówili, ale też pisali. Warto więc wziąć pod uwagę to, że literatura francuska to pojęcie dość szerokie, zwłaszcza że musimy pamiętać także o tekstach napisanych w koloniach.

John D. Lyons tłumaczy nam, że jedną z cech charakterystycznych tej literatury jest skupienie się na bohaterze, który napotyka przeróżne trudności. Oczywiście sposób pisania i problemy spotykające postaci z książek zmieniały się wraz z epokami i modami panującymi we Francji. Jednak to zawsze człowiek był najważniejszy.

Zaczynamy od Legendy o świętym Aleksym z 1050 roku, kiedy to wierność kościołowi i wiara były silniejsze niż rodzina i miłość do niej. Później przechodzimy do tematu wierności swemu świeckiemu władcy. Oprócz streszczeń i analiz tekstów poznajemy kilka ciekawostek dotyczących literatury w ogóle. Część z nich znałam już ze szkoły, np. chansons de geste to pieśń o czynach, a część była dla mnie nowością. Czy wiecie, że słowo „romans” oznaczało starofrancuski język ludowy?

Autor zdecydował się zamieścić w książce nie tylko fragmenty utworów, ale też ich teksty w oryginale. Może to być ciekawy kąsek dla wszystkich, którzy znają język francuski. Mogą porównać obie wersje.

Całą książkę o literaturze francuskiej czyta się płynnie i dość przyjemnie, nawet mimo widocznego braku korekty. Tym razem przynajmniej wszystkie litery są na swoim miejscu. Zastanawia mnie jedynie, do kogo skierowana jest ta książka. Czy miłośnicy literatury francuskiej po nią sięgną? Dla uczniów może być w niej trochę za dużo zbędnych informacji, a za mało szczegółów dotyczących omawianych w szkole lektur. Dla studentów zdecydowanie jest tu za mało informacji, bo wszystko zostało napisane trochę po łebkach, z przeskokami.

Osobiście poleciłabym tę książkę raczej uczniom, którzy zastanawiają się, czy chcą studiować przedmioty związane z literaturą francuską, oraz tym, którzy chcą znaleźć coś nowego do przeczytania, a nie do końca wiedzą, czego szukają. Tego typu Krótkie wprowadzenie. Literatura francuska może podsunąć im kilka pomysłów.

„Krótkie wprowadzenie. Literatura francuska” – John D. Lyons

Recenzję napisałam dla portalu Mądre Książki. Zajrzyjcie do nich koniecznie, jeśli szukacie wartościowych pozycji dla dzieci i dorosłych.

Alicja

Zajmuję się redakcją, korektą oraz recenzjami wewnętrznymi. Poprawiam głównie beletrystykę oraz teksty publicystyczne z dziedziny kultury i sztuki. Współpracuję zarówno z wydawnictwami, jak i osobami prywatnymi. W wolnych chwilach czytam książki, oglądam filmy oraz gram w planszówki.

Dodaj komentarz